Ankieta
Jak chciałabyś rodzić
 
img_ (91).jpg
Księga gości

Only registered users may add new messages, Please login now.

Same pozytywy

Świetny fachowiec i profesjonalista, wszystkim polecamy!  Mnie bardzo pomogła w laktacji, dzięki niej karmię tylko piersią. Cieszymy się, że na naszej drodze pojawiła się P. Leokadia. Serdecznie pozdrawiamySmile

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Kacperki

Zgadzamy sie z Kwiatkami:) Szkoła super,wiadomości bardzo przydatne. No i zawsze możemy liczyć na rady i pomoc Pani Lodzi, za co gorąco dziękujemy:)

piątek, 27 stycznia 2012

Kacperki

Zgadzam się z Kwiatkami:) Szkoła super! A rady Pani Lodzi cały czas w cenie. Zawsze możemy na Nią liczyć, za co z całego serca dziękujemy:) Pozdrawiamy:) W i M. z Kacperkiem

piątek, 20 stycznia 2012

Kwiatki

uczęszczaliśmy do szkoły w Cieszynie :) super sprawa! polecamy serdecznie wszystkim przyszłym grodzicą rady pani Lodzi sa rewelacyjne nasz Alanek na wszystkie... reaguje :) i faktycznie smoczka nie potrzeba.. wystarczy kokonik :)

piątek, 14 października 2011

Karina

 

Uczestniczyłam kilka razy w zajęciach pani mgr Leokadii Gawlas i mogę „ z czystym sumieniem” zaprosić wszystkie ciężarne kobiety w II trymestrze ciąży, na wieczory, podczas których oswoicie się z rodzicielstwem, porodem, oraz świadomym i czynnym uczestnictwem. Zajęcia trwają dwie godziny tygodniowo, zalecane jest uczestnictwo w 10 spotkaniach. Powinny one się zakończyć na miesiąc przed planowanym porodem.

środa, 20 lipca 2011

Janko

uczęszczaliśmy na zajęcia do Pani Lodzi i jestesmy zachwyceni nasz Krzyś już jest po drugiej stronie brzuszka stosujemy wszytskie "magiczne sztuczki " i co najważniejsze działają zwłaszcza to szszszszszszszszSmile po porodzie jeszcze dzwoniłam po rady odnośnie laktacji dzięki Pani mały jest na piersi i najada się nie trzeba już dokarmiać!! dziękujemy bardzo będzimy zachwalać do grobowej deski!!! POLECAMY!!!!Pani Lodzia rządzi!!

 

buziaki mocy

Beata, Michał, Krzyś (szaleni informatycy :) )

środa, 06 lipca 2011

Mendrki

Dziękujęmy za cenne wskazówki na zajęciach w szkole rodzenia, bez Pani uwag Tata pewnie padłby na porodówce po 10 minutach :D Rady Pani Lodzi sprawdzają się w praktyce!

Pozdrawiamy i polecamy z całęgo serca.

Kalina, Magda, Tomek

niedziela, 22 maja 2011

Warto!

Dzień dobry,

Mamy okazję podziękować Pani za pomoc i zyczliwość dla nas. Chociaż nie ukończyliśmy zajęc w szkole, to jako 'niecertyfikowani' rodzice ;) stosujemy sie do tych porad i wskazówek, które otrzymalismy.  Zajęcia w Pani szkole zmieniają stereotypowe spojrzenie na zagadnienia porodu i opieki nad noworodkiem.

To jak ważana jest Pani praca 'u podstaw' pokazuje nam codzienność i pytania(czy tez uwagi) z jakimi spotykamy sie ze strony znajomych i rodziny -ty ciagle karmisz jeszcze piersia? (corka ma 4,5 m-ca), nie dajecie jej sloiczków? za dużo ja nosice w tej chuscie bedzie niesforna-oto ile trzeba jeszcze zmieniać w naszym mysleniu! Dziękujemy za szczerzenie nurtu oswiecenia w tych dziedzinach:)

Pozdrawiamy,

Ola, Dawid i Martusia:)

 

 

 

 

środa, 13 kwietnia 2011

POLECAMY!!!!

Kochani !

Wlasnie zaliczylismy ostatnia lekcje z pania Lodzia,nawet nie wiemy kiedy to zlecialo ,bylo tak przyjemnie :) Pani Leokadia jest mila ,doswiadczona polozna:)Odpowie na kazde pytanie WinkPo jej zajeciach czujemy sie pewniej ,bardziej odwazni :)i  przyznam szczerze ze mniej sie boje:).

Polecamy kazdemu !naprawde warto !wiedze ktora przekazuje nam pani Lodzia jest naprawde przydatna!!!

 

Dziekujemy pani Lodziu!

Bedziemy polecac !Laughing

A i K Jasinscy :):):):)

 

piątek, 02 lipca 2010

Szkola rodzenia

Polecamy wszystkim przyszlym rodzicom uczestniczenie w zajeciach!Bardzo ciekawie omowienie wszystkich waznych spraw,wiele ciekawostek ktorych nie ma nawet w internecie.Opieka nad dzidziusiem po zajeciach u Pani Leokadii jest znacznie latwiejsza :)

B.M.M.S.

środa, 02 czerwca 2010

KOCHANI

wspaniały pomysł dla "pierwszych''mam i nie tylko.Ja dopiero przy 4 dziecku wylądowałam u Lodzi na staku .Kobitka anioł ale z małym diablątkiem w oczach.?/nie mylić z ''kurwikiem''/ ten diabełek sprawia że nie jest za słodka mimo że lubi kolor rózowy i błekitny.Potrafi sprowadzić do pionu nawet najb.rozhisteryzowane mamusie.POLECAM .Fajnie się spotkać z innymi brzuchatymi i pogadać o zgadze i o tym gdzie mały kopie najczęściej.Rozwiewają się tam też najbardziej skrywane lęki o siebie i maleństwo.Pozdrawiam,

środa, 03 marca 2010

W kolejnej ciąży też warto...

Pierwszy raz do szkoły rodzenia Pani Lodzi chodizliśmy w 2006 roku w ciąży z naszym kochanym synkiem. Dzięki zajęciom nie baliśmy się tego co nas czego w dniu porodu, jak i później po urodzeniu. Dzięki Pani Lodzi mąż cały czas był przy mnie przy porodzie i nawet ze mną oddychał. Od pierwszego dnia nie bał się kąpąć czy przewijąć synka.

W drugiej ciąży z naszą córeczką, która była dużo trudniejsza, niestety nie mogliśmy wziąć udziału we wszystkich zajęciach, czego bardzo żałujemy. Byliśmy tylko na 2 dotyczących porodu. Ale nawet tylko udział w tych dwóch spotkaniach, pokazał nam, że przy kolejnej ciąży też warto. Ja przypomniałam sobie jak dobrze oddychać.

Jeśli ktoś waha się, czy warto w kolejnych ciążach chodzić do szkoły, to ja w 100% jestem przekonana, że warto. Po za wiedzą, można spotkać inne pary, pośmiać się. Co również ważne z czasem zajęcia zmieniają się, więc na pewno nie będzie to tylko tylko powtórzenie tego samego.

Pozdrawiamy

Magda, Jarek, Olafek i Milenka

piątek, 19 lutego 2010

Szkoła rodzenia

Ja też chciałabym się podzielić moją opinią na temat szkoły rodzenia Pani Leokadii. Kubę urodziłam już ponad 2 lata temu, razem z mężem chodziliśmy na zajęcia szkoły rodzenia i były one dla nas bardzo ważne. Uświadomiły nam, że ciąża, narodziny i opieka nad dzieckiem tak naprawdę są sprawą bardzo naturalną i prawie każdy jest w stanie jej sprostać. Nie trzeba mieć całego zestawu gadżetów, aby sprawić by dzieciątko spokojnie zasnęło, bo Pani Lodzia opowie jak przy pomocy pieluszki (my to nazywaliśmy "pętoleniem":) i szuszania uspokoić maluszka, jak je kąpać by było szczęśliwe i czuło się nadal jak u mamy w brzuszku. Jak oddychać i nawet krzyczeć w czasie porodu by był on łatwiejszy. Zajęcia były oderwaniem od codzienności, jednocześnie niosącym dużą wiedzę i przekonanie, że poród to naturalna rzecz, którą na pewno da się wytrzymać i na dodatek można pięknie wspólnie przeżyć; że karmienie piersią to najlepsze co można dać swojemu dziecku, ... Pani Lodziu, ja najbardziej dziękuję właśnie za ten "powrót do natury" który w nas Pani zakorzeniła i dzięki któremu tak wychowujemy synka, że rośnie na zdrowego i mądrego chłopca. Teraz ponownie jestem w ciąży, ale niestety do końca najprawdopodobniej będę leżeć i mimo iż bardzo bym chciała nie będziemy ponownie uczestniczyć w zajęciach szkoły rodzenia.  Ale wszystkim tym, którzy mogą wziąć z nich udział, szczerze POLECAM!

Ania, Zbyszek i Kuba

sobota, 09 stycznia 2010

Mati

fajowo było, dużo przydatnej wiedzy i przy tym dobrego humoru.

nam się bardzo podobało, synowi chyba też, ale może wypowie się jak  już będzie umiał mówić, o ile coś zapamiętał ;)

czwartek, 07 stycznia 2010

Bartosz

Będę pewnie pierwszym facetem ,który wbije się w te burzliwe dysyskusje :).Uczęszczaliśmy z żoną do  szkoły Pani Leokadii Naprawdę warto. Pełen prosesjonalizm nic dodać nic ująć.Zajęcia namówiły mnie do wspólnego rodzenia  z żoną i teraz wiem ,że to byl najpiękniejszy moment naszego małrzeństwa.Mogłem od poczatku brać aktywny udział w wychowywaniu naszej córeczki.pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów zawodowych

środa, 06 stycznia 2010

Bożena

Uczestniczyłam pierwszy raz w szkole rodzenia u Pani Leokadii 10 lat temu. Miałam okazję rodzić dwa razy. Pierwszy poród poszedł bez powikłań i spokojnie zastosowalam zalecenia szkoły rodzenia. Natomiast przy drugim porodzie wpadłam w panikę i po prostu zapomniałam jak się oddycha przeponowo, i jak sobie pomóc. Na szczęscie Pani Leokadia doprowadziła mnie do porządku:). Dlatego mam porównanie jak sie rodzi mając wiedzę a jak sie rodzi bez niej. Na pewno była to kwestia poczucia bezpieczeństwa i poziomu odczuwania bólu. Gdy zapomniałam jak sie oddycha przeponowo odczuwałam ok. 80 % więcej bólu.

Inna kwestia Drogie Panie, to warunki w jakich młode mamy muszą sobie radzić. Kiedyś funkcjonowałyśmy w rodzinach wieloosobowych. Babcia, mama były obok, pomagały przy małym dziecku; radziły, uspokajały. W obecnych czasach młode mamy zazwyczaj mieszkają osobno a i babcie nie są chętne do pomocy, tak jak kiedyś.

Mamy takich ludzi jak Pani Leokadia Gawlas - kompetentnych, doświadczonych i nie korzystamy z ich wieedzy. Z lenistwa, z braku czasu , z oszczędności? A przecież okres ciązy to jest najważnieszy czas w życiu Państwa dziecka. Proszę pamiętać, że w tym okresie definują sie wszystkie choroby dziecka na całe życie. Potem można już tylko ulżyć dziecku ale już nie odwrócimy wpływu złego zywienia, picia alkoholu, braku ruch, zestresowania oraz niedotlenienia dziecka z okresu ciązy, czy tez okresu okołoporodowego.

Jestem dietetykiem i przeraża mnie brak wiedzy na temat żywienia dziecka, na teamt karmienia piersią. Funkcjonuje także takie myślenie, że dziecko może być uczulone na mleko własnej matki. Jest uczulone na to co przenika do tego mleka.Matki mają problem z karmieniem i co robią? Często odstawiają dziecko od piersi, bo po co się męczyć i walczyć. Matki odstawiają dziecko i zaczyna się jazda bez trzymanki... kolki, ulewania, wysypki, załamuje się odpornośc dziecka. .........

A przecież wystarczyło pójśc do fachowca- do PORADNI LAKTACYJNEJ!!!, która także prowadzi Pani Leokadia. Niestety cierpimy na dolegliwość narodową, która zwie się " POLAK UMIE LEPIEJ". ..... po co zapobiegać. A póżniej , gdy z dzieckiem nie można sobie poradzić- szukacie pomocy! A przecież nie lepiej zapobiegać niż leczyć!!!!

Przepraszam, że tak ostro. Ale to dla dobra WASZEGO DZIECKA.

Ile miałam juz dorosłych dzieci z zaniedbaną alergią, którym rodzice opłacali dodatkowe lekjce języka obcego, gry na instrumencie itp. ale zabiegani nie mieli czasu by żywić swoje dziecko racjonalnie, by przyjrzeć sie jego chorobom i wprowadzić profilaktykę... Efekt, dzieci nie moga studiować, bo mają reumatyzm, astmę, cukrzycę .... To tyle DROGIE PANIE!

Lepiej kupić gorszą kieckę a zinwestować w wiedzę... i oczywiście zastosowac ją!

Ale pamiętajcie również, żebysmy mogli dzielić sie z Państwem naszą wiedzą. Najpierw mysmy musiały kupowac gorsze kiecki.... i to przez wiele lat. Musiałyśmy poświęcic nasz czas, czasami zdrowie by zainwestowac w naukę, kursy. Ale trzeba przyznać, ze to jest nasza pasja :) Dlatego nie wymagajcie od nas, że powinniśmy prowadzic nasze poradnictwo za darmo. W moim przypadku, aby dojść do wiedzy , która posiadam miałam wycięte z życiorysu ok.10 lat. W przypadku Pani Leokadii na pewno także około 10 lat. Od kiedy pamiętam ciągle jeżdziła na jakies kursy, a w tym roku obroniła magistra z pielęgniarstwa i położnictwa..... tylko podziwiać !

Wiedza daje poczucie bezpieczeńtwa Wam i Waszemu dziecku. W dobie kulejących świadczeń medycznych to Wy musicie umieć najlepiej pomóc własnemu dziecku. Powinniście sie nauczyć jak postępwoac z chorym dzieckiem, jak to dziecko odżywiać.... jak dbac o jego odpornośc psychiczną i fizyczną. To zainwestuje!

Serecznie pozdrawiam, kochene Matki ( Tatusiów też) i wspaniale cudowne Maluchy!!

Dla Was warto walczyć i bedziemy to z panią Leokadią robic póki starczy nam sił i zdrowia.

poniedziałek, 04 stycznia 2010

super

Wszystkim polecam lekcje rodzenia z Panią Lodzią:)jest wporzo i bardzo śmiesznie zwłaszcza jak trza dychac:)Poza tym dzieki szkole rodzenia dowiedzialam sie o banku komorek macierzystych i skorzystalam z oferty PBKM i nie zaluje tej decyzji.

P.S.

Lodziu dzieki za wszystko co dla nas robiszKisspozdrawiamy Emilka, Pati i Kubus

środa, 30 grudnia 2009

Najlepsza szkoła

Po takiej szkole wystarczy tylko sie stosować do zaleceń p. Leokadii , a z dzieckiem nie bedzie zadnych problemów!!!!!!! Wszystko się sprawdza. Polecam gorąco wszystkim przyszłym mamą . Pani Lodziu, dziękuje za wszystkie słowa , dobre rady i to , że pani jest!!

Pozdrawiam, Virginia

czwartek, 17 grudnia 2009

Małgorzata:szkoła rodzenia

Bardzo miło wspominam zajęcia z panią Leokadią w szkole rodzenia. Zawsze bardzo bałam się porodu ale w obecności tak doświadczonej i oddanej położnej poczułam się pewnie i bezpiecznie. Na zajęciach można zdobyć praktyczną wiedzę , która niezwykle pomaga w czasie porodu i w póżniejszej pielęgnacji noworodka. Cieszę sie , że mogłam trafić na położną , która kocha swoją pracę. Polecam!!!!!!

sobota, 12 grudnia 2009

alicja

gratuluję stronki. jest super. polecam wszystkim , zajęcia z Panią Lodzią naprawdę się przydadzą.

wtorek, 08 grudnia 2009

JADZIA: Jadzia

Pani Lodziu stronka jest SUPER!

W szkole rodzenia panuje przede wszystkim miła i wesoła atmosfera. Na zajęciach można zwolnić tempo w codziennych obowiązkach i przygotować się do tego ważnego wydarzenia jakim jest poród. Dzięki poradą nie czułam lęku , strachu ale byłam świadoma tego co się dzieje. Metoda oddechowa pomagała mnie i maluszkowi . Wszystko przebiegło sprawnie i szybko. Karmienie piersią to najpiękniejszy dar jaki dałam swojemu dziecku a więzi ,która się tworzy nie opiszą żadne słowa. W trudnych momentach zawsze mogłam liczyć na fachową pomoc. Dziękuję przede wszystkim za opiekę po porodzie nade mną i maluszkiem. Nie zawsze to co wydaję się nam proste jest takie.

POLECAM WSZYSTKIM PRZYSZŁYM RODZICOM SZKOŁĘ RODZENIA PANI LEOKADII (PEŁEN PROFESJONALIZM)! NAPRAWDĘ WARTO PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO TEGO WAŻNEGO WYDARZENIA...

sobota, 05 grudnia 2009

Marzena: Stronka i szkoła

Stronka naprawdę śliczna, fajnie zrobiona, czytelna. :) Co do samej szkoły to naprawdę warto skorzystać. Z małżonkiem dzielnie uczestniczyliśmy w zajęciach co pozwoli mi się przygotować do porodu i przede wszystkim dowiedzieć się co i jak będzie wyglądało. Znikłą obawa przed nie znanym a to wszystko dzięki Pani Lodzi, prawdziwej położnej z powołania. Takich Pań położnych oby było jak najwięcej na oddziałach.... Doradztwo laktacyjne jak dla mnie pierwsza klasa... piszę bo korzystałam.... :) Dzięki szkole rodzenia  nie mam obaw przed kolejnym porodem ( który na pewno będzie - kiedy to jeszcze nie wiadomo ) a dzięki poradom laktacyjnym uwierzyłam w siebie i ten wielki dar jakim jest karmienie naturalne ( mogę się pochwalić że w ciągu karmiłam 20 miesięcy, potem były jeszcze pojedyńcze przystawki malucha do piersi :) )

SZKOŁA RODZENIA GODNA POLECENIA...

piątek, 04 grudnia 2009

Ania : szkoła rodzenia

Zajęcia w szkole rodzenia bardzo dobrze przygotowały mnie do porodu.Ćwiczenia oddechowa zmniejszyły dolegliwości bólowe towarzyszące przy porodzie.Pełen profesjonalizm Pani Lodzi z Jakim się spotałam bardzo mi pomógł.Jestesmy zadowoleni  szkoła spelniła nasze oczekiwania.Gorąco polecam.

czwartek, 03 grudnia 2009

Magda: moja opinia o stronce

stronka super, wszystko fajnie i przjeżyście opisane - nic tylko KORZYSTAĆ :) pozdrawiam.

środa, 02 grudnia 2009

Magda: 100% satysfakcji

Rodzić w towarzystwie Pani Lodzi to czysta przyjemność - pełen profesjonalizm - POLECAM GORĄCO.Wink

środa, 02 grudnia 2009

 

Pokaż # 
Powered by Phoca Guestbook